1

Aktualne postępowanie w osteoporozie u kobiet

Prof. dr hab. med. Janusz Edward Badurski
Centrum Osteoporozy i Chorób Kostno-Stawowych w Białymstoku

Terapia marzec 2004, Zeszyt nr 2 Temat: ZDROWIE KOBIETY

 

Potrzebą chwili i celem tego artykułu jest nie tylko aktualizacja wiedzy o lekach antyresorpcyjnych stosowanych w leczeniu osteoporozy, ale głównie identyfikacja celu i adresata tego leczenia. Ten tekst powstaje w chwili współistnienia dwóch definicji osteoporozy, a chronologia ich formułowania ilustruje zmagania z samym określeniem jej istoty.

We wzroście łamliwości kości w miarę starzenia się i pomenopauzalnej utraty masy kostnej upatrywał Albright przed 60 laty (2) istotę osteoporozy, w której jest „za mało kości w kości”. Nadmierna resorpcja kości powoduje przerwanie ciągłości beleczek i porowatości kości korowej. Osłabia to odporność mechaniczną kości do tego stopnia, że łamią się pod wpływem zwykłych, codziennych urazów.

Umiejscowienie tych złamań zależy od wieku. W pierwszych kilku latach po menopauzie najczęściej złamaniom ulegają nadgarstki (złamania Collesa) i kręgi, zaś w 15-20 lat później dochodzi do złamań bliższej nasady kości udowej (b.n.k.u.), a także kręgów. To spostrzeżenie posłużyło Meltonowi i Riggsowi w 1987 roku (31) do wyróżnienia dwóch typów osteoporozy, w których kryteriami podziału było umiejscowienie złamań:
Typu I, zwanego osteoporozą pomenopauzalną, z łamliwością nadgarstków i kręgów
Typu II, zwanego osteoporozą starczą, z łamliwością b.n.k.u. („biodra”) i kręgów

Artykuł w pełnej wersji do pobrania w pliku pdf.




Wpływ współpracy lekarza z pacjentem na efektywność leczenia osteoporozy

Ewa Sewerynek

Terapia 03/2006. Osteoporoza




Wartość rokownicza parametrów oceny jakości życia u chorych po osteoporotycznym złamaniu (…)

Ortopedia Traumatologia Rehabilitacja. Osteoporoza a ryzyko złamania. 2006

Wanda Horst-Sikorska, Magdalena Ignaszak-Szczepaniak, Anna Wawrzyniak

Wartość rokownicza parametrów oceny jakości życia u chorych po osteoporotycznym złamaniu bliższego końca kości udowej




Osteoporoza w prognostyce niepełnosprawności u chorych na reumatoidalne zapalenie stawów

II Środkowo Europejski Kongres Osteoporozy i Osteoartrozy oraz XIV Zjazd Polskiego Towarzystwa Osteoartrologii i Polskiej Fundacji Osteoporozy, Kraków 11-13.10.2007

Streszczenia:
Ortopedia Traumatologia Rehabilitacja 2007, vol 9 (Suppl. 2), s92-94.

 
L02
OSTEOPOROZA W PROGNOSTYCE NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI U CHORYCH NA REUMATOIDALNE ZAPALENIE STAWÓW

Rupiński R.1, Zielińska A.1, Lewandowski Z.2, Filipowicz-Sosnowska A.1

1 Klinika Reumatologii, Instytut Reumatologii im. Eleonory Reicher w Warszawie,
ul. Spartańska 1, 02-637 Warszawa
2 Zakład Epidemiologii, Akademia Medyczna w Warszawie

Słowa kluczowe: osteoporoza, reumatoidalne zapalenie stawów, niepełnosprawność, jakość życia, HAQ, SF-36

Wstęp
Poszukiwanie predyktorów rozwoju niepełnosprawności ma szczególne znaczenie dla poprawy jakości życia chorych na reumatoidalne zapalenie stawów (rzs). Rozpoznanie wtórnej osteoporozy ze względu na jej bezpośrednie powiązanie z wiekiem pacjenta, czasem trwania i aktywnością rzs, może dostarczać dodatkowych informacji o zwiększonym ryzyku zagrożenia chorego niepełnosprawnością.
Cel pracy
Celem pracy było określenie znaczenia rozpoznania osteoporozy w prognostyce niepełnosprawności u chorych na rzs.
Materiał i metody
Badaną grupę stanowiło 443 chorych z rozpoznaniem rzs (ACR 1987) hospitalizowanych w Klinice Reumatologii Instytutu Reumatologii im. Eleonory Reicher w Warszawie w okresie od stycznia 2001 do marca 2006. W ocenie niepełnosprawności oraz jakości życia uwzględniono kwestionariusze HAQ-DI (wskaźnik niepełnosprawności Kwestionariusza Oceny Zdrowia) i SF-36 (Kwestionariusz Oceny Jakości Życia SF-36). Analizę rozwoju niepełnosprawności przeprowadzono w grupach wyróżnionych ze względu na czas trwania choroby (do 2 lat – wczesne rzs, od 3 do 10 lat, powyżej 10 lat) oraz poziom niepełnosprawności (niski – HAQ-DI poniżej 1, średni – HAQ-DI od 1 do 2, wysoki – powyżej 2). Określono wpływ rozpoznania osteoporozy na ryzyko znalezienia się w grupie chorych ze średnim stopniem niepełnosprawności (w porównaniu z niskimi wartościami HAQ-DI) oraz w grupie z wysokim poziomem niesprawności (w stosunku do średnich wartości HAQ-DI), stosując analizę logistycznej regresji (System SAS). Ryzyko przedstawione w postaci ilorazu szans (OR) wyrażało siłę związku pomiędzy osteoporozą i zwiększonym ryzykiem znalezienia się grupie pacjentów o wyższym stopniu niepełnosprawności.
Wyniki
W badanej grupie 84,9% stanowiły kobiety. Średnie dla wieku, czasu trwania choroby, bólu (VAS), wskaźnika niepełnosprawności (HAQ-DI) i aktywności rzs (DAS28) oraz skali wydolności funkcjonalnej kwestionariusza SF-36, wynosiły odpowiednio: 57.0 lat, 10.8 roku, 56 mm, 1.6, 5.5 oraz 29.6. Osteoporozę rozpoznano u 127 chorych (28.7%). Osteoporoza okazała się być istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju niepełnosprawności u chorych z wyższym stopniem niepełnosprawności oraz średnim (OR=6.7, p<0.0001) i długim (OR=2.9, p<0.01) czasem trwania choroby. Osteoporoza nie była istotnym statystycznie predyktorem niepełnosprawności u pacjentów z niższym poziomem wydolności funkcjonalnej oraz krótkim (OR=2.7, p=0.39), średnim (OR=1.9, p=0.20), i długim (OR=0.7, p=0.58) czasem trwania rzs a także u chorych z wyższym poziomem niepełnosprawności i krótkim czasem trwania choroby (OR=2.5, p=0.20).
Wnioski
Uzyskanie informacji dotyczącej współistnienia osteoporozy w pewnych grupach chorych na rzs może być cennym narzędziem prognostycznym niepełnosprawności. Wydaje się, że diagnostyka osteoporozy w przypadku aktywnego rzs trwającego powyżej 2 lat może przynieść dodatkowe korzyści związane nie tylko z oceną stanu metabolicznego tkanki kostnej. Wczesna selekcja pacjentów, u których osteoporoza jako jeden z wykładników stale utrzymującej się wysokiej aktywności choroby prowadzi w konsekwencji do szybszego obniżenia jakości życia, może być istotnym czynnikiem poprawy wyników leczenia rzs.


L02
OSTEOPOROSIS IN THE PREDICTION OF DISABILITY IN RHEUMATOID ARTHRITIS PATIENTS

Rupiński R.1, Zielińska A.1, Lewandowski Z.2, Filipowicz-Sosnowska A.1

1 Department of Rheumatology, Prof. Eleonora Reicher Institute of Rheumatology in Warsaw
Spartańska 1, 02-637 Warsaw, Poland
2 Department of Epidemiology, Warsaw Medical Academy

Key words: osteoporosis, rheumatoid arthritis, disability, quality of life, HAQ, SF-36

Background
Seeking the predictors of disability in rheumatoid arthritis (RA) play a crucial role in the improvement of the patients’ quality of life. Diagnosis of the secondary osteoporosis, because of its connection with age, disease duration and activity, could bring some additional information about the increased risk of the disability.
Objective
The aim of the study was to assess the value of osteoporosis for the prediction of disability in RA patients.
Methods
443 patients hospitalized in the Department of Rheumatology of the Prof. Eleonora Reicher Institute of Rheumatology in Warsaw between January 2001 and March 2006 with the diagnosis of RA based on ACR 1987 criteria were included in a cross-sectional, observational study. HAQ-DI (Health Assessment Questionnaire – Disability Index) and SF-36 (Medical Outcome Study Short Form 36) questionnaires were the main diagnostic tools of the disability and quality of life. Separate multivariate logistic regression analyses (SAS-System) were conducted to assess osteoporosis as the risk factor of the disability progression in the groups of patients divided according to disease duration (less or equal than 2 years – early RA, between 3 and 10 years, more then 10 years) and the level of disability (lower – HAQ-DI less than 1, medium, high – HAQ-DI more than 2). Odds ratio (OR) was the measure of the relationship between osteoporosis and the risk of the higher disability level.
Results
The analysis comprised 443 patients (84.9% women, mean age – 57 years, disease duration – 10.8 years, VAS for pain – 56 mm, HAQ-DI – 1.6, DAS28 – 5.5 and Physical Functioning scale of the SF-36 – 29.6). Osteoporosis was diagnosed in 127 patients (28.7%). Osteoporosis turned out to be statistically significant risk factor of the disability development in RA patients with higher disability level and medium (OR=6.7, p<0.0001) or long (OR=2.9, p<0.01) duration of the disease. In four other groups – lower baseline disability level with short (OR=2.7, p=0.39), medium (OR=1.9, p=0.20) and long disease duration and higher disability level (OR=2.5, p=0.20) with short disease duration, no similar relationships were observed.
Conclusions
Diagnosis of the osteoporosis in some RA patients could play important role in the prediction of disability development. It is of special importance to pay attention to patients with active disease of more than 2 years in which the osteoporosis could be the prediction factor of the decreasing quality of life. The aim of such selection is to improve the disease outcome in RA.




Moda czy choroba?

MEDICINA SPORTIVA Vol. 3 (Suppl. 2): S105 – S106, 1999

Wojciech Gawroński
Zakład Medycyny Wychowania Fizycznego i Sportu, Akademia Wychowania Fizycznego, Kraków

Przed dziesięciu laty na temat osteoporozy cośkolwiek można było przeczytać jedynie w podręcznikach akademickich. Przeciętny lekarz wiedział na ten temat tyle co nic w porównaniu z wiedzą jaką posiadamy w obecnej chwili. Dzisiaj praktycznie wszyscy lekarze są przygotowani do leczenia tej choroby. Stało się to możliwe dzięki zachodnim firmom farmaceutycznym, które chcąc wprowadzić na rynek swoje produkty, skutecznie zainteresowały ośrodki kliniczne badaniami pomocnymi przy rejestracji tych środków. Następnym krokiem było zwrócenie uwagi opinii publicznej na istnienie zagrożenia osteoporozą szerokich kręgów społeczeństwa. Skutecznie uczyniły to firmy produkujące sprzęt, wprowadzając na rynek doskonałą aparaturę diagnostyczną. Kropką nad „i” było przybliżenie lekarzom w sposób profesjonalny patogenezy, diagnostyki i leczenia osteoporozy poprzez organizację szeregu sympozjum i zjazdów naukowych. I w tym momencie w Polsce zapanowała moda na tę chorobę. Dotychczas uświadamialiśmy sobie istnienie osteoporozy tylko wtedy, gdy ambulatoria chirurgiczne w szpitalach przepełniały się pacjentkami ze złamaniami w chwili pierwszych niespodziewanych gołoledzi na chodnikach miast. I na tym oczywiście, poza niezbędnym zaopatrzeniem chirurgicznym, najczęściej poprzestawano.

To, że dzisiaj jesteśmy bogatsi o potężny bagaż wiadomości i cały arsenał środków farmakologicznych zawdzięczamy „drapieżnym” firmom. I chwała im za to, bo przy dzisiejszych marnych nakładach na naukę ze strony państwa nikt nie byłby w stanie zorganizować tak wielu konferencji naukowo-szkoleniowych na ten temat, na wysokim poziomie naukowym, z udziałem autorytetów krajowych, a czasem i zagranicznych. Poza tym żadnego z lekarzy – biorąc pod uwagę obecne ich pensje – nie stać by było na wyjazdowe szkolenia, które są coraz droższe, stąd firmy organizują je w pobliżu miejsca zamieszkania, lub też wyjazdowe szkolenia sponsorują. Docierają z informacją medyczną wprost do gabinetu lekarza i następnie trzymają rękę na pulsie, aby poczynione inwestycje zaczęły procentować zwiększoną liczbą recept. I tutaj kończą się sentymenty!!!, a zaczynają dylematy lekarzy. Doskonała diagnostyka zwiększa liczbę rozpoznań osteoporozy, co wymusza więcej wskazań do przewlekłego stosowania nowoczesnych i jednocześnie drogich leków. Skuteczną zaporę do wdrożenia wymaganej terapii, dyktowanej postępem wiedzy, stanowią najczęściej przepisy, które ratując polski przemysł farmaceutyczny utrudniają pacjentom dostęp do najnowszych leków poprzez obciążenie kosztami kieszeni pacjenta, którego ubóstwo finansowe nie zezwala na realizację recepty. W tym momencie zaczyna się błędne koło. Niektórzy mieli nadzieję, że pomoże wprowadzenie kas chorych, ale jak widać dzisiaj – same już są „chore” (nie mają pieniędzy), a nikt – niestety – nie zna recepty na ich uzdrowienie. Można tylko liczyć na cud, że ktoś wśród decydentów dozna nagle olśnienia (może ktoś z rodziny musi złamać „szyjkę”!) i może wtedy przynajmniej uwierzy w to, że taniej jednak leczyć drogimi lekami (czyli zachowawczo) niż wydawać dużo więcej pieniędzy na endoprotezy, zabiegi operacyjne i związane z tym koszty. Nie wierzę w to, aby zrozumiano w ciągu najbliższych 20 lat, że w prewencji osteoporozy najtańsza jest profilaktyka, skoro w kardiologii ten problem u nas dopiero raczkuje. Do tego po prostu potrzebny jest skuteczny lobbing, którego na razie nam brak.

            Pozostaje mieć nadzieję, że rosnąca konkurencja wśród firm nie tylko doprowadzi do obniżki cen leków, ale zmusi je do włączenia się do programów edukacyjnych dla pacjentów (na które – jak widać – państwo nasze nie ma pieniędzy), co przyczyni się do prewencji osteoporozy.

Szkoda, że tak tani lek, jakim jest aktywność fizyczna jest niedostatecznie wykorzystywany. Powinien on być aplikowany od dzieciństwa do późnej starości. Ten sam lek, stosowany w różnym natężeniu może służyć profilaktyce, leczeniu i rehabilitacji .Ale nie można się dziwić, że tak jest, skoro nie ma mecenasa, który by ruch tak skutecznie wyeksponował jak to uczyniły firmy farmaceutyczne odnośnie do swoich leków w przypadku osteoporozy.

Na razie w wąskiej grupie społeczeństwa zapanowała moda na sport – najczęściej ze snobistycznych pobudek, które w tym przypadku mogą mieć nieoczekiwane dla niego korzystne aspekty zdrowotne. Oby tego typu snobistyczna moda stała się na tyle zaraźliwa, by nie było mody na chorobę, a jedynie choroba na modę bycia aktywnym fizycznie. Jeśli moda ta ogarnie jak najszersze kręgi, będziemy mieć mniej chorób wynikających z sedentarnego trybu życia, a o to przede wszystkim chodzi.




Znaczenie ruchu w profilaktyce i leczeniu następstw osteoporozy

Terapia 03/2006. Osteoporoza

Krystyna Księżopolska-Orłowska

artykuł w załączeniu




Depresja jako problem pacjentów cierpiących na osteoporozę

II Środkowo Europejski Kongres Osteoporozy i Osteoartrozy oraz XIV Zjazd Polskiego Towarzystwa Osteoartrologii i Polskiej Fundacji Osteoporozy, Kraków 11-13.10.2007

Streszczenia:
Ortopedia Traumatologia Rehabilitacja 2007, vol 9 (Suppl. 2), s94.


L03
DEPRESJA JAKO PROBLEM PACJENTÓW CIERPIĄCYCH NA OSTEOPOROZĘ

Chrzan B. R.

Przychodnia Specjalistyczno-Rehabilitacyjna „PULSANTIS” we Wrocławiu

Słowa kluczowe: depresja, osteoporoza

Osteoporoza stanowi poważny problem medyczny, ekonomiczny, społeczny i psychologiczny. Największymi problemami osteoporozy są złamania. Prowadzą one do inwalidztwa oraz wywołują depresję. W roku 1990 stwierdzono na świecie 1 600 000 złamań bliższego końca kości udowej, a według prognoz w roku 2050 będzie ich 6 260 000. Ilość chorych na depresję towarzyszącą chorobom somatycznym w ciągu ostatnich kilku lat wzrosła kilkukrotnie.
Celem pracy jest ocena częstości występowania zaburzeń depresyjnych oraz określenie stopnia depresji u pacjentów leczonych z powodu osteoporozy.
Materiał i metoda: badaniem objęto 200 chorych z rozpoznaniem osteoporozy leczonych w tutejszej placówce w latach 2006-7. Pacjenci wypełniali anonimowo ankietę Beck Depression Inventory. Udział w badaniu był dobrowolny.
Wyniki: spośród 200 chorych badanych z pomocą BDI 82% prezentowało zaburzenia depresyjne, 90% nie było świadomych obecności u siebie dodatkowego schorzenia, 8% leczyło się z powodu depresji. Depresja o łagodnym nasileniu występowała u 52% pacjentów, o średnim nasileniu u 48%. Osoby powyżej 65 roku życia prezentowały zaburzenia depresyjne 2 razy częściej niż w pozostałych grupach wiekowych. Nie zaobserwowano związku pomiędzy płcią, a depresją.
Wnioski: obecność osteoporozy przyczynia się do wystąpienia depresji o różnym nasileniu. Wiadomości uzyskane z ankiety przyczynią się w sposób istotny do rozumienia problemów trapiących chorych i wypracowania kompleksowego modelu postępowania obejmującego dodatkowo leczenie przeciwdepresyjne.

L03
DEPRESSION AS A PROBLEM OF PATIENTS SUFFERING FROM OSTEOPOROSIS

Chrzan B. R.

Medical Centre”Pulsantis” in Wroclaw, Poland

Key words: depression, osteoporosis

Osteoporosis is a serious medical, economic, social and psychological problem. The most acute problems of osteoporosis are fractures. They lead to disability and evoke depression. In 1990 1,600,000 fractures of the femoral bones were diagnosed all over the world and, according to the forecasts, there will be 6,250,000 cases in 2050. The number of patients suffering from depression associated with somatic diseases increased by several times in recent years. The purpose of the present work is evaluation of the frequency of depression disorders and determining the degree of depression in patients treated for osteoporosis.
Materials and methods: 200 patients diagnosed with osteoporosis were examined. The patients were treated in this hospital in the period from 2006 to 2007 and filled anonymously the Beck Depression Inventory questionnaire. Participation in the survey was voluntary.
Results: from among 200 patients examined by BDI 82% showed depression disorders, 90% were not aware of their additional ailment, 8% were treated for depression. Weak symptoms of depression were found in 52% patients, medium symptoms in 48%. Persons aged over 65 years showed depression disorders twice as frequently as other age groups. No relation between the patients’ gender and depression was found.
Conclusions: osteoporosis contributes to depressions of various intensities. Information obtained from the survey would significantly contribute to understanding the problems tormenting the patients and to work out a complex model of treatment covering the antidepression therapy.





Triada zaburzeń u zawodniczek – nieprawidłowe łaknienie, brak miesiączki i osteoporoza

MEDICINA SPORTIVA Vol. 3 (Suppl. 2): S89 – S104, 1999

Triada zaburzeń u zawodniczek – nieprawidłowe łak
(
The triad of disordered eating, amenorrhoea and osteoporosis)

JORUNN SUNDGOT-BORGEN
DEPARTMENT OF SPORTS MEDICINE, THE NORWEGIAN UNIVERSITY OF SPORT AND PHYSICAL EDUCATION, OSLO, NORWAY

*Przedruk z czasopisma INSIDER vol. 7, No 3, grudzień 1998 za zgodą Redakcji *Translated and reprinted from INSIDER vol. 7, No 3, December 1998 with kind permission of the Editor




Wytyczne dotyczące profilaktyki osteoporozy ze szczególnym uwzględnieniem zapobiegania upadkom

Terapia 03/2006. Osteoporoza

dr hab.med. Edward Czerwiński, lek.med. Przemysław Borowy




Leczenie osteoporozy: Quo vadis? (krótki przegląd)

MEDICINA SPORTIVA Vol. 4 (Suppl. 1): S65 – S76, 2000

Osteoporosis treatment: Quo vadis? (a brief overview)
Harold M. Frost
Departament of Orthopaedic Surgery, Southern Colorado Clinic, Pueblo Co, USA

STRESZCZENIE

Dawniej terminem osteoporoza określano zmniejszenie masy kości (osteopenia) odpowiadające jednemu z czterech następujących stanów: A) osteopenia, będąca zazwyczaj wynikiem braku obciążeń mechanicznych, kiedy to złamania występują częściej w kościach dolnych kończyn niż w kręgosłupie; B) osteopenia nasilona w takim stopniu, w którym łamliwość kości może nastąpić podczas normalnej aktywności, a nie wskutek urazu powodującego złamanie oraz/lub ból kości, szczególnie w okolicy kręgosłupa. Ta kategoria osteopenii dotyczy w większym stopniu kręgosłupa niż kości kończyn; C) osteopenia, łącząca cechy charakterystyczne dla A i B; D) okresowymi osteopeniami występującymi podczas gojenia się poważnych złamań, oparzeń lub innych obrażeń. Dopiero po pewnym czasie uświadomiliśmy sobie nasze niewłaściwe spojrzenie na wyżej przedstawione stany jako na oddzielne jednostki opisywane w wielu badaniach dotyczących występowania, diagnostyki i sposobów leczenia każdej z nich. Błąd ten tłumaczy wiele poprzednich prób i sposobów wyjaśniania istoty, patogenezy i naturalnego przebiegu osteoporozy. Dotyczy to także wielu badań pokrewnych. Wywołały one zarówno nieporozumienia, jak i kontrowersje wokół błędnych rozwiązań, a także zatarły samą istotę problemu. Kontrolując za pomocą leków istniejące osteoblasty i osteoklasty nie zapobiegano, a także nie leczono wymienionych rodzajów osteopenii. Tymczasem konieczna jest kontrola procesów kształtowania kości i przebudowa podstawowych wielokomórkowych jednostek, które wytwarzają komórki kości. Proces budowy (modelowania) kości może prowadzić do zwiększenia ich masy i wytrzymałości, natomiast proces przebudowy utrzymuje lub obniża masę i wytrzymałość kości, i żaden z tych procesów nie może spełniać innych funkcji. Podczas normalnych czynności mechanicznych proces budowy jest wyłączony, proces przebudowy zaś umożliwia zachowanie istniejącego stanu kości. Brak czynności mechanicznych w przypadku bezczynności powoduje, że procesy budowy kości nie zachodzą, a proces ich przebudowy prowadzi do zmniejszenia masy kości i osteopenii. Większość naturalnych czynników przedstawionych w tabeli 1 może potęgować lub zmniejszać działania czynników mechanicznych, ale nie może ich zastępować lub działać silniej od nich. Złamania kości nadgarstka lub biodra spowodowane upadkiem powodują poważne problemy związane z omawianymi procesami. Uszkodzenia te rozpoczynają się w korze nasadowych i przynasadowych części kości kończyn, ale nigdy nie są one zapoczątkowane w kościach o budowie beleczkowatej, a rzadko w części trzonowej kości długich. Ze względu na to, że wytrzymałość kości zależy od ich kształtu i wielkości (architektury) oraz od zawartości składników mineralnych (gęstości mineralnej kości), terapia powinna się koncentrować na tych czynnikach, które zapobiegają osłabieniu lub wzmacniają warstwę korową kości. Również w badaniach z zastosowaniem metod absorpcjometrycznych powinno się zwracać uwagę na budowę i zawartość tkanki kostnej. Czynniki „anaboliczne kości” (hormon przytarczyc – kalcytonina i niektóre prostaglandyny) mogą się przyczyniać do nadbudowywania kości w prawidłowych i osteopenicznych układach kostnych, jednak kiedy leczenie zostanie przerwane, rozpoczyna się przebudowa kości prowadząca do usunięcia tego, co już osiągnięto. Czynniki przeciwdziałające przebudowie tkanki kostnej (włączając w to estrogen i wiele preparatów zawierających dwufosforany) mogą wpływać na zachowanie istniejącego stanu kości, jednak przerwanie leczenia zatrzymuje ten proces, prowadząc zazwyczaj do usuwania składników kości. Równoczesne zastosowanie czynników anabolicznych i hamujących przebudowę kości stanowi wyjątkowo obiecującą metodę skutecznego zapobiegania i leczenia wymienionych osteopenii. Ze względów praktycznych terapia ta nie znajduje jeszcze zastosowania u ludzi. Nastąpi to zapewne w niedalekiej przyszłości.

 

Słowa kluczowe: osteoporoza, przebudowa kości, biomechanika, bifosfoniany, czynniki anaboliczne, metody diagnostyczne, absorpcjometria

 

*Przedruk z czasopisma Medicina (Buenos Aires) 57, Supl. 1: 119-126, 1997 za zgodą Autora i Redakcji

*Translated and reprinted from Medicina (Buenos Aires) 57, Supl. 1: 119-126, 1997 with kind permission of the Author and the Editor




L05 IDENTIFICATION OF VERTEBRAL FRACTURES

III Środkowo Europejski Kongres Osteoporozy i Osteoartrozy oraz XV Zjazd Polskiego Towarzystwa Osteoartrologii i Polskiej Fundacji Osteoporozy, Kraków 24-26.09.2009

Streszczenia:
Ortopedia Traumatologia Rehabilitacja 2009, vol 11 (Suppl. 2), s:53-55.
 

 
L05
IDENTIFICATION OF VERTEBRAL FRACTURES
 
Ring E.F.J.1, Peel N.S.A.2 
1 Medical Imaging Research Unit, Faculty of Advanced Technology, University of Glamorgan, Pontypridd UK
2 Metabolic Bone Centre, Northern General Hospital, Sheffield, UK
 
 
Key words: osteoporosis, vertebral fracture, radiographs, DXA, VFA
 
Introduction: Vertebral fractures are the most common osteoporotic fracture; between 30-50% are asymptomatic and so may not be diagnosed. They are powerful predictors of future fracture (vertebral fractures X5; hip fracture X2). Although all vertebral fractures change the shape of vertebrae, not all vertebrae that are changed in shape are fractured (deformity). Other pathologies (short vertebral height, spondylosis, Scheuermann’s disease, metastases, myeloma) cause vertebral deformity. More sophisticated imaging methods (radionuclide scans [RNS], magnetic resonance imaging [MRI] and computed tomography [CT} are helpful in differentiating fractures due to more sinister pathologies, and differentiate acute from chronic vertebral fractures.
Spinal radiographs are the most widely used imaging technique to diagnose vertebral fractures. With the introduction of Picture Archiving and Communication Systems (PACS) in radiology departments the electronic images are easier to analyze for changes in vertebral shape. CT and MRI also have the potential to identify vertebral fractures incidentally when scans are performed for other clinical indications. Dual energy X-ray absorptiometry (DXA) for bone mineral density (BMD) may identify vertebral fractures, and if present spinal radiographs should be suggested. With technical developments in DXA (improved image spatial resolution, faster scanning) it is now feasible to obtain images of the entire spine (postero-anterior PA and lateral) for vertebral fracture analysis (VFA).
Methods: IVA has advantages over spinal radiography (lower radiation dose [approximately 40µSv compared to 700-2000µSv], vertebrae from T4-L4 visualised on single image, less effect of parallax and both BMD and VFA performed on same equipment). Dual energy VFA images are superior in visualising thoracic vertebrae. A number of different ways of defining vertebral fractures are used These included morphometry (six points placed on superior and inferior endplates at anterior, mid and posterior points and change in shape described as wedge, endplate or crush fractures. The limitation of this method is that it only describes change in shape which will include some pathologies which are not fractures. Other methods take into account not only change in shape but also visual features that suggest fractures rather than deformities (semi-quantitative [SQ] and algorithm based qualitative [ABQ] methods). Prevalence will be different when using these various methods. Severity can be graded (mild grade 1; moderate grade 2 and severe grade 3); more severe fracture grading indicates higher risk of future vertebral fracture.
Studies have shown that VFA is a reliable way of excluding a vertebral fracture if image quality is good and all vertebrae T4-L4 are visualized. There is reasonable concordance identifying grade 2 and 3 fractures by VFA and radiographs, but not with grade 1 mild fractures, with more being identified on radiographs on which superior image quality enables differentiate of fractures from deformities.
Conclusion: VFA shows promise in identifying vertebral fractures and may identify fractures fortuitously that are asymptomatic, so influencing therapeutic intervention to reduce future fracture risk.
 
 
L05
ROZPOZNAWANIE ZŁAMAŃ KRĘGOWYCH
 
Ring E.F.J.1, Peel N.S.A.2 
1 Medical Imaging Research Unit, Faculty of Advanced Technology, University of Glamorgan, Pontypridd UK
2 Metabolic Bone Centre, Northern General Hospital, Sheffield, UK
 
 
Słowa kluczowe: osteoporoza, złamanie kręgowe, radiogramy, DXA, VFA
 
Wstęp: Złamania kręgowe są najczęściej występującymi złamaniami osteoporotycznymi; w 30 do 50% bezobjawowymi i w związku z tym nie rozpoznawalnymi. Są bardzo dobrym czynnikiem przewidującym następne złamanie ( złamania kręgowe X5, złamanie biodra X2). Pomimo, iż wszystkie złamania kręgowe zmieniają kształt kręgu, nie wszystkie kręgi o zmienionym kształcie są złamane (deformacje). Inne schorzenia (mała wysokość kręgu, spondyloza, ch. Sheuermanna, nowotwory) mogą powodować deformacje kręgów. Bardziej wyszukane sposoby obrazowania takie jak skanowanie izotopowe (RNS), jądrowy rezonans magnetyczny (MRI) oraz tomografia komputerowa (CT) są pomocne w różnicowaniu złamań spowodowanych bardziej poważnymi schorzeniami oraz w różnicowaniu złamań kręgowych w fazie ostrej od tych w fazie przewlekłej.
Radiogramy kręgosłupa są najczęściej stosowaną techniką obrazowania diagnozującą złamania kręgowe. Wraz z wprowadzeniem systemu PACS (Picture Archiving and Communication System) na oddziałach radiologicznych analiza zmian obrysu kręgów na radiogramach elektronicznych stała się dużo łatwiejsza. CT i MRI dodatkowo są w stanie wykryć złamanie kręgowe przypadkowo podczas obrazowania podyktowanego innym podejrzeniem. Absorpcjometria podwójnej energii promieniowania rentgenowskiego (DXA) mierząca gęstość mineralną kości (BMD) może identyfikować złamania kręgowe i jeśli wskazuje na możliwość złamania należy zasugerować badanie radiologiczne kręgosłupa. Z powodu ulepszeń technicznych techniki DXA (ulepszona rozdzielczość przestrzenna obrazu, szybsze skanowanie) obecnie możliwe jest pozyskanie obrazu całego kręgosłupa (projekcja przednio-tylna AP oraz boczna) w celu analizy złamania kręgowego (vertebral fracture analisys-VFA).
Metody: IVA ma przewagę nad radiografią kręgosłupa (mniejsza dawka promieniowania [około 40µSv w porównaniu z 700-2000µSv], kręgi T4-L4 ukazane na pojedynczych obrazach, mniejszy efekt paralaksy oraz BMD wraz z VFA wykonane na tym samym sprzęcie). Obrazy VFA w technice DXA są lepsze w obrazowaniu złamań odcinka piersiowego. Istnieje dużo sposobów określania złamań kręgowych. Należy do nich morfometria (sześć punktów na górnych i dolnych blaszkach granicznych, w części przednij, środkowej i tylnej trzonu oraz zmiany w kształcie opisywane jako sklinowacenie lub zmiażdżenie. Ograniczenie tej metody polega na tym, iż obrazuje ona jedynie zmiany kształtu, które mogą być objawami innych patologii nie będących złamaniami. Inne metody biora pod uwagę nie tylko zmiany kształtu lecz również optyczne cechy sugerujące złamanie zamiast deformacji (metody półilościowe [SQ] lub oparte na algorytmie jakościowym [ABQ]). Częstość występowania stwierdzona na podstawie użycia ww. metod będzie się różniła w zależności od użytej metody. Ciężkość złamań może być stopniowana (stopień łagodny 1; stopień średni 2; stopień ciężki 3); poważniejsze stopnie złamań wskazują wyższe ryzyko złamań kręgowych w przyszłości. Badania pokazują, że VFA jest skuteczną metodą wykluczania złamań kręgowych jeżeli jakość obrazowania jest dobra oraz wszystkie kręgi z zakresu T4-L4 są zobrazowane. Panuje umiarkowana zgodność co do identyfikacji stopni 2 i 3 poprzez VFA i radiogramów lecz nie tyczy się to stopnia 1 złamań łagodnych, które są częściej identyfikowane na radiogramach, na których lepsza jakość obrazu pozwala na różnicowanie złamań od deformacji.
Wnioski: VFA jest obiecującą metodą identyfikacji złamań kręgowych i może przypadkowo wykrywać złamania bezobjawowe wpływając tym samym na skuteczną interwencję w celu minimalizacji ryzyka kolejnych złamań.
 



Wielonarodowe badanie wzmacnia argumenty przeciw paleniu

Światowy Kongres Osteoporozy Rio de Janeiro 2004

Dowody na to, że palenie zwiększa ryzyko osteoporozy były kontrowersyjne, ze sprzecznymi rezultatami z serii małych badań. Największe jak dotąd badanie przechyla szalę na korzyść związków z ryzykiem.

W wystąpieniu ustnym Prof. John A. Kanis, dyrektor WHO Collaborating Centre for Metabolic Bone Diseases at Sheffield University i członek zarządu IOF opisał rezultaty meta-analizy ponad 60 000 przypadków (74% kobiet) pochodzących z 10 prospektywnych kohortowych badań na świecie.

 

Kanis i współautorzy odkryli, że palenie – niezależnie czy w przeszłości czy obecnie – było związane z wyższym ryzykiem złamania. „Palenie może dołączyć do listy czynników ryzyka, które mają na celu identyfikację pacjentów z wysokim ryzykiem i którzy powinni otrzymać leczenie redukujące to ryzyko” powiedział Prof. Kanis.

 

Do pewnego stopnia palenie wydaje się wywierać swój negatywny efekt poprzez pomoc w obniżaniu gęstości mineralnej kości. Jednakże to nie wszystko. Palenie zdaje się również mieć inne skutki, które zwiększają ryzyko złamań. Te mogą dotyczyć zwiększonego ryzyka upadku poprzez zmniejszenie siły mięśni, a także redukcję fizycznej aktywności, przypuszczalnie w związku z innymi chorobami skojarzonymi z paleniem.




Zdrowe kości i zapobieganie osteoporozie u zawodniczek oraz kobiet ćwiczących rekreacyjnie

MEDICINA SPORTIVA Vol. 4 (Suppl. 1): S49 – S63, 2000

Zdrowe kości i zapobieganie osteoporozie u zawodniczek oraz kobiet ćwiczących rekreacyjnie
(Bone health and prevention of osteoporosis in active and athletic women)
Christine M. Snow-Harter
Department of Exercise and Sport Science, Bone Reserch Laboratory, Oregon State University, Corvalls, Oregon

 

STRESZCZENIE

              W większości badań stwierdza się niższą masę kostną u kobiet z indukowanym ćwiczeniami zaburzeniem o typie oligomenorrhea, w porównaniu z grupą kontrolną kobiet oraz zawodniczek bez tych zaburzeń. Wyniki tych badań wskazują na zwiększone ryzyko złamań zmęczeniowych oraz przedwczesnej osteoporozy. Kobiety aktywne oraz zawodniczki powinny być uświadamiane i zachęcane do dokładnego zapisywania cykli miesiączkowych, a jakiekolwiek odstępstwa od normy powinny być zanotowane i zgłaszane. U kobiet, które mają zaburzenia cyklu miesiączkowego należy zbadać gęstość mineralną kości w celu oceny stanu szkieletu. Na badaniu tym częściowo opierać się będzie sposób leczenia, a kolejne kontrolne badania densytometryczne pozwolą ocenić efektywność leczenia. Dla zawodniczek z zaburzeniami miesiączkowania oraz niską masą wskazane będzie zmniejszenie intensywności treningu, zwiększenie ilości kalorii w posiłkach i dawki samego wapnia (1200-1500 mg). Dzienna dawka wapnia może być uzupełniona 3 szklankami odtłuszczonego mleka (skim milk). Zaplanowany trening, mający na celu wzrost masy i siły mięśniowej u zawodniczek, może także poprawić stan ich kośćca, jak również chronić przed urazami tkanek miękkich. Wreszcie, hormonalna terapia estrogenowa może być wskazana u tych kobiet, które nie będą chciały zmienić swoich dotychczasowych nawyków. Mimo że do tej pory nie zostały przeprowadzone kontrolowane badania, które oceniałyby efektywność hormonalnej terapii zastępczej w leczeniu kobiet uprawiających sport wyczynowo, generalnie uznaje się, że dawki stosowane przez kobiety w okresie pomenopauzalnym są wystarczające w leczeniu zapobiegającym utracie masy kostnej u zawodniczek z zaburzeniami typu amenorrhea. Ważne jest, aby u tych kobiet wykonywano kontrolne badania gęstości kości oraz badania surowicy w celu oceny efektywności hormonalnej terapii zastępczej.

 

              Słowa kluczowe: kobiety, aktywność fizyczna, cykle miesiączkowe, badania densytometryczne, osteoporoza, zalecenia

 

*Przedruk z czasopisma Clinics in Sports Medicine vol. 13, nr 2, kwiecień 1994, s. 389-404, za zgodą WB Saunders Co

*Translated and reprinted from Clinics in Sports Medicine Vol. 13, No. 2, April 1994, pp. 389-404, with kind permission from WB Saunders Co




Zastosowanie parathormonu w leczeniu osteoporozy

Ortopedia Traumatologia Rehabilitacja. Osteoporoza a ryzyko złamania. 2006

Marek Tałałaj, Ewa Marcinowska-Suchowierska

Artykuł w załączniku




Odżywianie, aktywność fizyczna a zdrowe kościu u kobiet

MEDICINA SPORTIVA Vol. 4 (Suppl. 1): S11 – S48, 2000

Odżywianie, aktywność fizyczna a zdrowe kościu u kobiet
(Nutrition, physical activity and bone health in women)
Richard D. Lewis, Christopher M. Modlesky
Department of Food and Nutrition, Dawson Hall, The University of Gorgia, Athens

STRESZCZENIE

Wapń i witamina D3 mogą korzystnie wpływać na skład mineralny kości i zminimalizować ryzyko złamań u kobiet. Niestety, spożycie wapnia wśród kobiet jest niskie, również u wielu z nich kobiet stwierdza się niedobory witaminy D3. Suplementacja wapnia (1000 mg) może zmniejszyć utratę masy kostnej u kobiet w okresie przedmenopauzalnym i wczesnym pomenopauzalnym, szczególnie w kościach, które zawierają dużą komponencie kości korowej. Suplementacja witaminy D3 zwalnia utratę masy kostnej oraz zmniejsza liczbę złamań u kobiet w późnym okresie pomenpauzalnym. Podczas gdy nadmierne spożycie sodu i białka potencjalnie może wpływać na skład mineralny kości poprzez zwiększone wydalanie wapnia, fitoestrogeny zawarte w produktach sojowych, mające aktywność estrogenową, mogą zwolnić utratę masy kostnej. Aktywność fizyczna pod postacią ćwiczeń z obciążaniem może zmniejszyć ryzyko osteoporozy u kobiet poprzez wzrost zawartości mineralnej kości we wczesnym okresie dorosłości oraz zmniejszenie utraty masy kostnej podczas menopauzy. Aktywność fizyczna z dużym obciążaniem, np. ćwiczenia oporowe, wydają się być najlepszym bodźcem zwiększającym zawartość mineralną kości; niemniej jednak regularne chodzenie również może pozytywnie wpływać na skład mineralny kości pod warunkiem, że jest uprawiane z dużą częstotliwością. Niezależnie od zmian w składzie mineralnym kości, ćwiczenia fizyczne, które poprawiają siłę mięśniową, wytrzymałość i poczucie równowagi, mogą zredukować ryzyko złamań poprzez zmniejszenie ryzyka upadków. Wspólny efekt wpływu aktywności fizycznej i suplementacji wapniem na masę kostną wymaga dalszych badań.

 

Słowa kluczowe: wapń, witamina D3, ćwiczenia fizyczne, zwartość mineralna kości, osteoporoza

 

*Przedruk z czasopisma International Journal of Sport Nutrition 8: 250-284, 1998 za zgodą Redakcji

*Translated and reprinted from International Journal of Sport Nutrition 8: 250-284, 1998 with kind permission of the Editor